Strona główna

Kolejne zarzuty za oszustwa dla nieuczciwych pośredników kredytowych

Powrót do listy

piątek, 4 sierpnia 2017

Prokuratura Regionalna we Wrocławiu prowadzi śledztwo dotyczącego działania zorganizowanej grupy przestępczej. Jej członkowie dokonywali oszustw w ramach działalności związanej z pośrednictwem kredytowym. Obecnie straty wynikające z działalności całej grupy szacowane są na przeszło 200 milionów złotych.

5 osób usłyszało zarzuty

W toku śledztwa prokuratorzy przedstawili zarzuty kolejnym 5 osobom. Podejrzani są oni o popełnienie oszustw w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, a także posługiwanie się dokumentami potwierdzającymi nieprawdę.

Wobec dwóch podejrzanych prokuratorzy skierowali do Sądu wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Sąd uwzględnił te wnioski i zastosował areszt tymczasowy wobec dwojga podejrzanych.

W sprawie tej obecnie stosowane są tymczasowe areszty wobec 6 podejrzanych. Wobec pozostałych podejrzanych stosowane są środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym w postaci dozoru Policji połączonego z zakazem kontaktów z innymi osobami objętymi śledztwem, zakazu opuszczania kraju połączonego z zakazem wydania paszportu i zatrzymaniem dokumentu uprawniającego do przekraczania granicy, poręczenia majątkowego w kwotach od kilku tysięcy do dwustu tysięcy złotych. Ponadto wobec podejrzanych pełniących funkcje w zarządach spółek objętych śledztwem zastosowano środek zapobiegawczy w postaci zawieszenia w pełnieniu funkcji w zarządach spółek prawa handlowego  i w pełnieniu stanowisk związanych z reprezentacją takich podmiotów oraz zawieszono w pełnieniu funkcji w podmiotach, z których działalnością związane jest uczestnictwo w projektach, na których realizację przyznano lub mają być przyznane środki publiczne.

Powołano zespół śledczy

Do tej pory w sprawie tej zarzuty usłyszały już 24 osoby.

Śledztwo to prowadzone jest przez zespół śledczy powołany 2 marca 2017 roku. W skład zespołu wchodzi 18 osób – w tym siedmiu prokuratorów Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu oraz delegowanych do tej jednostki i prokuratorzy prokuratur okręgowych oraz funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Metody dokonywania oszustw

Zgromadzony dotychczas materiał dowodowy wskazuje, że metody oszukiwania pokrzywdzonych były dostosowywane przez podejrzanych do indywidualnych przypadków. Ujawniono przypadki, że wiedząc o rzeczywistym celu kredytu, jakim było uzyskanie środków finansowych przez osoby, które nie miały zdolności kredytowej, podejrzani przekonywali te osoby, że są w stanie usunąć z Biura Informacji Kredytowej dane uniemożliwiające zaciągnięcie kredytu. Wiedzieli przy tym, że usunięcie takich danych jest niemożliwe.

Następnie podejrzani nakłaniali pokrzywdzonych do przyprowadzenia osoby, którą określano jako „osobę wspierającą”, „opiekuna kredytu”. To na taką osobę w rzeczywistości sporządzana była umowa kredytowa.

Na kolejnych spotkaniach sprawcy wprowadzali „osoby wspierające” w błąd, co do ich rzeczywistej roli. Twierdzili, że będą jedynie „opiekunami kredytów”, a zaciągnięte przez nich zobowiązania mają charakter tymczasowy, ponieważ po 6 miesiącach kredyt przejdzie na osobę pierwotnie starającą się o jego przyznanie. Zapewnienia te były nieprawdziwe.

Pokrzywdzeni, zarówno osoby starające się o wsparcie finansowe, jak i „osoby wspierające”, były też wprowadzane w błąd, co do faktu współpracy z bankami firm, które reprezentowali pośrednicy, a z którymi banki odmawiały współpracy ze względu na stosowane przez nich metody.

Podejrzani ukrywali też przed pokrzywdzonymi udział w zawieraniu umowy kredytowej innych pośredników, których prowizja dodatkowo podnosiła koszt kredytu. O tym pokrzywdzonych nie informowano, a opłaty za pośrednictwo były bardzo wysokie. Przeważnie taka opłata liczona była od wartości kredytu brutto i wynosiła dla jednego pośrednika ok. 20 proc., a czasem więcej.

W błąd wprowadzani byli także pracownicy banków. Ukrywano przed nimi fakt, że do zawarcia umów kredytowych doszło za pośrednictwem firm, z którymi banki nie chciały współpracować ze względu na stosowane przez nie metody. Zatajano też przed bankami, że środki z kredytu zawartego w rzeczywistości przy udziale „osoby wspierającej” miały być faktycznie przekazane osobom nie posiadającym zdolności kredytowej, a wręcz negatywnie zweryfikowanym przez banki. Zdarzały się również przypadki, że w przesyłanych do banków danych kredytobiorców, dla oceny ich zdolności kredytowej, podawano nieprawdę co do okoliczności mogących mieć wpływ na decyzję o przyznaniu kredytu.

Pokrzywdzonych często wprowadzano również w błąd, co do konieczności zawierania więcej niż jednej umowy, na kwoty znacznie przewyższające nie tylko potrzeby pokrzywdzonych, ale i ich możliwości spłaty zaciągniętych zobowiązań. Umowy zawierane były przez pokrzywdzonych w tym samym czasie, z więcej niż jednym bankiem. To doprowadzało z kolei do sytuacji, że w systemie informacji kredytowej nie były zarejestrowane umowy podpisane w bezpośredniej bliskości czasowej. Unikano w ten sposób przeszkód w zawieraniu wielu umów, wykorzystując luki w systemie aktualizacji informacji bankowych.

Ta praktyka prowadziła do obciążania pokrzywdzonych kolejnymi opłatami. Generowała również dodatkowe zyski pośredników. Dochodziło do sytuacji, że rata połączonych kredytów była znacznie wyższa, niż dochody osoby, która starała się o kredyt.

Kolejnym elementem oszukiwania pokrzywdzonych było wprowadzanie ich w błąd, co do konsekwencji podpisania umów o świadczenie usług pośrednictwa finansowego. Podejrzani zatajali przed nimi fakt zobowiązania się do uiszczenia opłat za pośrednictwo. Następnie, kiedy pokrzywdzeni zorientowali się w wysokości kosztów, twierdzono, że od uiszczenia opłaty na rzecz pośrednika zależy uzyskanie kredytu. Żądano też opłat mimo niedotrzymania warunków umowy pośrednictwa i nie wykonania czynności określonych w umowie pośrednictwa. Nie informowano ponadto o roli danego podmiotu w zawieraniu umów kredytowych, zatajając przed pokrzywdzonymi udział innego pośrednika kredytowego w pozyskaniu kredytu.

Dział Prasowy

Prokuratura Krajowa