Prokuratorzy i policjanci z Polski, Szwecji, Estonii, Finlandii i Łotwy rozbili międzynarodową grupę przestępczą

Prokuratorzy i policjanci z Polski, Szwecji, Estonii, Finlandii i Łotwy rozbili międzynarodową grupę przestępczą

27 i 29 listopada 2017 r. na polecenie prokuratora z Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji  funkcjonariusze KWP w Lublinie zatrzymali 6 osób: Waldemara S., Andrzeja K, Józefa A., Mariana J., Dariusza M. i Beatę M.


Śledztwo w tej sprawie dotyczy podejmowania -  od lipca 2014 r. do 2016 r. w Białej Podlaskiej i innych miejscach w Polsce i poza jej granicami - działań mających utrudnić stwierdzenie przestępnego pochodzenia środków finansowych (prania brudnych pieniędzy), które polegało na zakładaniu spółek z ograniczoną odpowiedzialnością i dokonywaniu z rachunków tych firm przelewów środków finansowych uzyskanych w drodze przestępstwa.

Mechanizm działania rozbitej grupy

Z ustaleń śledztwa wynika, że firmy ze Szwecji i Finlandii  wykazywały wewnątrzwspólnotową dostawę metali szlachetnych do krajów Unii Europejskiej i z tego tytułu uzyskały zwrot podatku VAT lub też ubiegały się o taki zwrot. Z przedkładanych przez te firmy dokumentów wynikało, że towar rzekomo wyeksportowany z Finlandii i Szwecji kupowany był od firm z siedzibami w Estonii, Polsce i na Łotwie. Ustalenia poczynione w Finlandii i Szwecji wskazują na fikcyjność tych transakcji.

Firmy te miały rachunki bankowe w polskich bankach, na które dokonywane były wpłaty i wypłaty środków pieniężnych, mające potwierdzić transakcje handlowe. Nadto firmy zarejestrowane w Polsce występowały także w transakcjach sprzedaży i zakupu artykułów spożywczych w Polsce, a następnie wykazywały one ich wewnątrzwspólnotową dostawę do innych krajów w Europie, w wyniku czego polskie firmy uzyskiwały prawo do odliczenia podatku VAT z tytułu tych transakcji.

Zarzuty i środki zapobiegawcze

Podejrzanym prokurator przedstawił zarzuty działania w międzynarodowej grupie przestępczej, zajmującej się wyłudzaniem zwrotu podatku VAT oraz podejmowaniem działań mających utrudnić stwierdzenie pochodzenia nielegalnie uzyskanych środków finansowych poprzez uczestniczenie w fikcyjnych transakcjach obrotu towarami, służących do wyłudzenia zwrotu podatku VAT. Ponadto wyłudzenia co najmniej 6,5 mln zł z tytułu zwrotu nienależnego podatku VAT przez wykazywanie zakupu na łączną wartość 34 mln zł w fakturach potwierdzających nieprawdę .

Na wniosek prokuratora postanowieniem z 19 listopada 2017 r. Sąd Rejonowy Lublin - Zachód w Lublinie zastosował tymczasowe aresztowanie wobec podejrzanych: Dariusza M., Andrzeja K., Józefa A., Waldemara S. i Mariana J.

Międzynarodowa współpraca

W grudniu 2016 roku, został powołany Międzynarodowy Zespół Śledczy, w którego skład wchodzą prokuratorzy i policjanci z Polski, Szwecji, Estonii, Finlandii i Łotwy.

Na obecnym etapie w sprawie jest 24 podejrzanych,

Prokuratorzy dokonali blokad 70 rachunków bankowych, na łączną kwotę: 2 972 509 zł.

Pieniądze zabezpieczone na rachunkach bankowych u podejrzanych były przedmiotem czynów z art. 299 par. 1 k.k., zaś pieniądze zabezpieczone na rachunkach firm stanowią zabezpieczenie  równowartości środków wyłudzonych z tytułu nienależnych zwrotów podatku VAT – około 1 350  000 zł – czyli wydając postanowienia o zabezpieczeniu mienia stosowano przepisy dotyczące konfiskaty rozszerzonej.

 


Przykładowy schemat działania karuzeli podatkowej VAT

W grupie każdy z podmiotów miał swoje zadania i role.  Ogniwo pierwsze w karuzeli podatkowej to tzw. znikający podatnik, następnie pojawiają się bufory a na końcu broker.

Znikający podatnik dokonuje powtórnego obrotu towaru pochodzącego od podmiotu z Unii Europejskiej. Podmiot ten nie prowadzi działalności gospodarczej nie odprowadza należnego podatku. Wprowadza do obrotu ten sam towar, wystawiając faktury z należnym podatkiem jednak ostatecznie go nie deklaruje. Pojawiające się w łańcuchu bufory mają za zadanie uprawdopodobnić przebieg transakcji.  Z kolei broker sprzedaje towar za granicę deklarując podatek do zwrotu. Towar do brokera trafia od znikającego podatnika, który po kilkukrotnym obróceniu tym samym towarem znika nie uiszczając należnego podatku.

Strony zobowiązane do zadeklarowania i wpłaty podatku VAT, nie rozliczają go i nagle przepadają, a sprzedawcy towarów na mocy wewnątrzwspólnotowej transakcji posługują się 0-procentowym VAT. Celem, więc takich operacji nie jest wymiana służąca rzeczywistemu prowadzeniu działalności gospodarczej, a tylko nieuprawnione pozyskanie korzyści podatkowych. Korzyść wynika z szybkiego obrotu. Transakcje kupna- sprzedaży załatwiane są szybko. Podmiot, który był pierwszy w łańcuchu nielegalnego procederu nie płaci należnego podatku, a ostatni w łańcuchu dokonuje jego wywozu poza terytorium kraju, korzystając z preferencji w postaci zerowej stawki podatku VAT i zwrotu podatku wynikającego z faktur zakupu.  W efekcie budżet państwa nie otrzymuje należnego podatku, przy czym dodatkowo dokonuje zwrotu tego podatku w związku z transakcją transgraniczną.

Dział Prasowy

Prokuratura Krajowa