Strona główna

Sprawcy zabójstwa mężczyzny z lipca 2015 roku z prokuratorskimi zarzutami

Powrót do listy

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Prokuratorzy z Prokuratury Okręgowej w Zamościu wspólnie z funkcjonariuszami Komendy Miejskiej Policji w Zamościu i Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, po prawie dwóch latach od zdarzenia, ustalili sprawców zabójstwa samotnie mieszkającego 71-letniego mieszkańca Chomęcisk Małych (powiat zamojski). 

Żmudne badania genetyczne

W lipcu 2015 roku odnaleziono ciało pokrzywdzonego w jego domu znajdującym się na uboczu wsi. Mężczyzna zamieszkiwał samotnie. Na jego ciele ujawniono szereg obrażeń zadanych narzędziami tępymi lub tępokrawędzistymi, jak też narzędziami ostrymi. Obrażenia znajdowały się na całym ciele. Przyczyną śmierci były uszkodzenia umiejscowione w rejonie głowy. Na miejscu zdarzenia ujawniono znaczną ilość śladów krwi na ścianach i drzwiach oddzielających sień od pokoju. Ślady takie ujawniono także na drewnianym drągu leżącym na podłodze.

Pomimo szeroko zakrojonych czynności procesowych i operacyjnych początkowo nie udało się ustalić sprawcy lub sprawców czynu. Prokuratorzy z Prokuratury Rejonowej w Zamościu, która ówcześnie prowadziła sprawę, zdecydowali o zbadaniu śladów krwi znajdujących się na drzwiach oraz drągu. Przedmioty te zostały przesłane do Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Prof. Jana Sehna w Krakowie.

W wyniku długotrwałych i żmudnych badań biegłym udało się ustalić, że na drzwiach – oprócz krwi pokrzywdzonego – znajduje się także plama krwi pochodząca od innego człowieka. Funkcjonariusze Policji przystąpili do typowania osób mogących mieć związek ze zdarzeniem. Materiał biologiczny zabezpieczony od tych osób został przesłany do IES w Krakowie. Biegli stwierdzili, że żadna z próbek nie odpowiada genotypowi krwi z ujawnionych na miejscu zdarzenia plam. Wskazali jednak, że jedna próbka pochodzi od osoby bardzo blisko spokrewnionej z osobą, której krew znajdowała się na drzwiach. Policjanci ustalili syna jednej z osób, od których wcześniej pobrano próbki. Próbkę materiału biologicznego tego mężczyzny (syna) wysłano ponownie do IES w Krakowie. Tym razem wynik opiewał na stuprocentowe trafienie. Według biegłych to właśnie ten człowiek pozostawił ślad krwi na drzwiach w domu pokrzywdzonego.

Sprawcy zabójstwa zatrzymani

Prokuratura Okręgowa w Zamościu, która w międzyczasie przejęła sprawę, zarządziła zatrzymanie mężczyzny.

Jednocześnie prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu mężczyźnie zarzutów zabójstwa popełnionego w związku z rozbojem (art. 148 par. 2 pkt 2 kodeksu karnego) oraz zarzutu składania fałszywych zeznań (art. 233 par. 1a kodeksu karnego). Mężczyzna wcześniej był przesłuchany w tej sprawie w charakterze świadka. Zaprzeczył wtedy, by kiedykolwiek był w domu pokrzywdzonego 71-latka. Ustalono ponadto, iż sprawca zabójstwa ma obecnie ukończone 17 lat, natomiast w chwili czynu miał ukończone 15 lat.

Do zatrzymania sprawcy doszło w czwartek - 6 kwietnia 2017 roku. Po doprowadzeniu go do Prokuratury Okręgowej w Zamościu prokurator wykonał czynności procesowe z jego udziałem. W trakcie przesłuchania w charakterze podejrzanego przyznał się on do popełnienia zarzucanej mu zbrodni.

Z wyjaśnień złożonych przez podejrzanego wynika, że w mieszkaniu zmarłego podejrzany nie był sam. Towarzyszyli mu dwaj koledzy – 17- i 18-letni dziś mężczyźni (w chwili czynu mieli oni ukończone odpowiednio 15 i 17 lat).

Mężczyźni ci również zostali zatrzymani w czwartek – 6 kwietnia 2017 roku. Prokurator również zarzucił im zabójstwo popełnione w związku z rozbojem (art. 148 par. 2 pkt 2 kodeksu karnego). Zatrzymani mężczyźni również przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu i złożyli wyjaśnienia.

W ubiegły piątek - 7 kwietnia 2017 roku Sąd Rejonowy w Zamościu przychylił się do wniosków Prokuratury Okręgowej w Zamościu i zastosował wobec wszystkich podejrzanych tymczasowe aresztowania na okres 3 miesięcy.

Jak przebiegało zdarzenie

Z wyjaśnień złożonych przez podejrzanych oraz eksperymentów procesowych przeprowadzonych z ich udziałem wynika, że w godzinach wieczornych 20 lipca 2015 roku trzej podejrzani spożywali alkohol. Z uwagi na zamieszkiwanie w stosunkowo bliskiej odległości od pokrzywdzonego znali plotki, iż posiada on pieniądze. Postanowili udać się do niego i dokonać kradzieży. Na miejscu ciężko pobili pokrzywdzonego oraz kopali go po całym ciele. Za pomocą opisanego wcześniej drewnianego drąga oraz metalowej motyki zadali mu szereg uderzeń po głowie, twarzy i nogach. Przeszukali dom pokrzywdzonego w poszukiwaniu pieniędzy, jednak odnaleźli tylko drobne monety. Sama ofiara, pomimo stosowanej wobec niej przemocy, odmówiła ujawnienia miejsca przechowywania pieniędzy. Po trwającym około pół godziny pobiciu sprawcy pozostawili pokrzywdzonego w ciężkim stanie i udali się do domów. 71-latek zmarł najprawdopodobniej tej samej nocy lub kolejnego dnia.

Co prawda w chwili czynu dwóch podejrzanych było nieletnich, jednak kodeks karny i ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich pozwala traktować ich jak dorosłych, jeżeli przypisano im – tak jak w tej sprawie – popełnienie wspólnie i w porozumieniu z dorosłym zbrodni zabójstwa.

Za przypisane podejrzanym przestępstwo kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karę 25 lat pozbawienia wolności albo karę dożywotniego pozbawienia wolności.

 

Dział Prasowy

Prokuratura Krajowa