Strona główna

Zasiądą na ławie oskarżonych za próbę wyłudzenia kamienicy w Krakowie

Powrót do listy

czwartek, 19 października 2017

Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód w Krakowie skierowała dziś (19 października 2017 roku) akt oskarżenia w sprawie dotyczącej próby wyłudzenia kamienicy położonej przy ulicy Krowoderskiej 47 w Krakowie o wartości prawie 2 miliony 800 tysięcy złotych.

Sprawą zajmie się Sąd Okręgowy w Krakowie.

Odpowiedzą za oszustwo i fałszywe zeznania

Na ławie oskarżonych zasiądą cztery osoby: Mirosław Cz. – dozorca kamienicy, Stanisław P., jego żona - Zofia G.-P. oraz ich córka - Monika P.

Prokuratura zarzuciła im, że działając wspólnie i w porozumieniu oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej usiłowali doprowadzić Gminę Miejską Kraków do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w postaci nieruchomości - kamienicy położonej przy ulicy Krowoderskiej 47 w Krakowie o wartości prawie 2 miliony 800 tysięcy złotych oraz ruchomości w postaci obrazów, mebli i książek o wartości ponad 83 tysięcy złotych.

Chodzi o przestępstwo z art. 13 par. 1 kodeksu karnego w związku z art. 286 par. 1 kodeksu karnego w związku z art. 294 par. 1 kodeksu karnego, które zagrożone jest karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Dwóch z oskarżonych – Stanisław P. oraz Mirosław Cz. - odpowiedzą również za składanie fałszywych zeznań w toku postępowania spadkowego prowadzonego w II instancji przez Sąd Okręgowy w Krakowie. Chodzi o przestępstwo z art. 233 par. 1 kodeksu karnego, które zagrożone jest karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Nie doszło do sporządzenia testamentu

W toku śledztwa ustalono, że właścicielką kamienicy przy ulicy Krowoderskiej 47 w Krakowie była K. M. Aż do swojej śmierci w dniu 6 czerwca 2007 roku zamieszkiwała ona w jednym z mieszkań w tej kamienicy. Kobieta zmarła bezpotomnie jako panna. Po jej śmierci nie odnaleziono żadnego testamentu, który mogłaby pozostawić.

W tej sytuacji jedna z lokatorek kamienicy złożyła do Sądu wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłej K. M. na rzecz Gminy Miejskiej Kraków. W toku tego postępowania oskarżony Stanisław P. zawiadomił Sąd, że zmarła sporządziła testament ustny. Zgodnie z jego treścią do spadku miał zostać powołany wyłącznie oskarżony Mirosław Cz. Testament ten miał zostać sporządzony w obecności oskarżonych: Stanisława P., Zofii G.-P. oraz Moniki P.

Sąd I instancji oraz Sąd Okręgowy w Krakowie, który zajmował się sprawą w drugiej instancji, nie dały wiary twierdzeniem oskarżonych. Sądy zgodnie uznały, że spadek po zmarłej K. M. nabyła z dobrodziejstwem inwentarza Gmina Miejska Kraków jako spadkobierca ustawowy. Sąd Okręgowy w Krakowie ustalił, że zmarła K. M. nie sporządziła testamentu i nie złożyła oświadczenia o sporządzeniu testamentu w formie ustnej przed świadkami Stanisławem P., Zofią G.-P. oraz Moniką P., w którym do całości spadku powołała Mirosława Cz. W sprawie tej nie doszło w ogóle do sporządzenia testamentu, wobec braku woli K. M. uczynienia kogokolwiek spadkobiercą testamentowym.

Na skutek skargi kasacyjnej wniesionej przez oskarżonego Mirosława Cz. sprawą zajmował się również Sąd Najwyższy. Postanowieniem z 24 lutego 2017 roku odmówił on przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

Wina i sprawstwo nie budzą wątpliwości

W ocenie prokuratury zgromadzony w sprawie obszerny materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że oskarżeni celowo i fałszywie przedstawili przed Sądami okoliczności dotyczące rzekomego sporządzenia testamentu ustnego przez zmarłą K. M. W ten sposób chcieli oni bezprawnie przejąć na własność kamienicę położoną przy ulicy Krowoderskiej 47 w Krakowie o wartości prawie 2 miliony 800 tysięcy oraz znajdujące się w niej ruchomości o wartości ponad 83 tysięcy złotych. Oskarżeni, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podjęli wspólnie szereg bezprawnych działań zmierzających do doprowadzenia orzekające w sprawie Sądy do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Gminy Miejskiej Kraków, będącej spadkobiercą ustawowym po zmarłej K. M.

Zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy, w ocenie prokuratury jednoznacznie wskazuje, że oskarżeni popełnili zarzucane im przestępstwa. Ich wina i sprawstwo nie budzą wątpliwości.

Dział Prasowy

Prokuratura Krajowa