wtorek, 10 sierpnia 2021

Frankowicze mogą stracić dom – jest kolejna skarga nadzwyczajna Prokuratora Generalnego

Frankowicze mogą stracić dom – jest kolejna skarga nadzwyczajna Prokuratora Generalnego

Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro skierował do Sądu Najwyższego kolejną skargę nadzwyczajną w sprawie o zapłatę dotyczącą umowy kredytu hipotecznego indeksowanego kursem franka szwajcarskiego.

Okoliczności sprawy

30 lipca 2008 roku dłużnicy zawarli umowę kredytu hipotecznego na kwotę 435 593,00 złotych indeksowanego do CHF. Celem kredytu był zakup nieruchomości, a zabezpieczeniem wierzytelności wynikającej z umowy stała się hipoteka obciążająca tą nieruchomość. 13 kwietnia 2010 roku strony zawarły aneks, mocą którego bank wyraził zgodę na zawieszenie spłaty kredytu na okres 5 miesięcy. Następnie powołując się na nieuregulowanie przez kredytobiorców zaległości, bank wypowiedział im umowę kredytu w dniu 13 września 2011 roku.

Postępowanie sądowe

16 marca 2016 roku przeciwko dłużnikom wytoczono powództwo o zapłatę solidarnie kwoty 260 tysięcy złotych wraz z odsetkami. Sąd Okręgowy w Przemyślu uwzględnił powództwo w całości, wydając w dniu 8 kwietnia 2016 roku nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym.

Na skutek uprawomocnienia się nakazu zapłaty i nadania mu klauzuli wykonalności zostało wszczęte postępowanie egzekucyjne Pismem z dnia 25 stycznia 2021 roku komornik doręczył dłużnikom obwieszczenie o pierwszej licytacji nieruchomości.

Sprawą zajmie się Sąd Najwyższy

Działając z upoważnienia Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro Zastępca Prokuratora Generalnego Robert Hernand wniósł skargę nadzwyczajną od prawomocnego nakazu zapłaty Sądu Okręgowego w Przemyślu. Prokurator Generalny zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie zasad, wolności i praw człowieka i obywatela, określonych w Konstytucji RP, w tym zasady sprawiedliwości społecznej, legalizmu, związania prawem międzynarodowym, równości wobec prawa, ochrony konsumentów przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi oraz prawa do rzetelnej procedury sądowej. Zrzucił ponadto rażące naruszenie prawa materialnego i procesowego oraz oczywistą sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego.

Jak podniesiono w skardze wydanie nakazu zapłaty zgodnie z pozwem jednoznacznie wskazuje na to, iż w chwili jego wydawania sąd w ogóle nie dokonał ustalenia konsumenckiego charakteru sprawy. O konieczności zakwalifikowania kredytobiorców jako konsumentów w rozumieniu art. 221 kodeksu cywilnego przesądza fakt, iż sprawa dotyczyła zawartej z bankiem umowy kredytu indeksowanego do CHF, zaś pozwani to osoby fizyczne, a z treści umowy wynikało, że celem i przeznaczeniem kredytu był zakup domu jednorodzinnego tj. cel mieszkaniowy. Z ustalenia konsumenckiego charakteru sprawy sąd powinien był wyciągnąć określone wnioski i podjąć nakazane przepisami działania, co jednak nie miało w ogóle miejsca.

Podniesiono, że jeżeli przedmiotem sporu jest treść postanowień umownych w sprawach konsumenckich, obowiązkiem sądu jest zbadanie z urzędu potencjalnie niedozwolonego charakteru postanowień tam zawartych. Wskazano, że analiza postanowień umownych prowadzi do wniosku, że kwestionowana umowa nie ograniczała banku w sposobie kształtowania wysokości zobowiązania pozwanych, a tym samym sprzeczna jest z prawem.

Zwrócono uwagę na to, że już pobieżna analiza zapisów kwestionowanej umowy kredytowej w powiązaniu z regułami profesjonalnego procedowania, z uwagi na zwarte w niej klauzule, wskazywała na potrzebę, aby Sąd Okręgowy w Przemyślu rozpoznając powództwo, z urzędu dokonał oceny czy czynność prawna w postaci umowy kredytu nie zawiera klauzul niedozwolonych i nie była dotknięta bezwzględną nieważnością z powodu jej sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Tego jednak Sąd Okręgowy nie uczynił.

Ponadto wskazano, że z oświadczeń pozwanych wynika, że nie mieli możliwości ingerencji w treść przedmiotowej umowy kredytu przed jej podpisaniem. W zakresie jej konstrukcji i możliwych konsekwencji udzielono kredytobiorcom tylko ogólnych informacji. Kurs franka szwajcarskiego był im przedstawiany jako charakteryzujący się wysoką stabilnością wśród walut obcych, dlatego zdecydowali się na podpisanie zaproponowanej im umowy kredytowej. Bank nie przedstawił pozwanym symulacji wpływu kursu waluty na saldo kredytu ani sposobu mechanizmu rozliczania kredytu i ustalania jego salda. Nie udzielił im również informacji dotyczących istoty przewalutowania i przeliczania kredytu, ryzyka związanego z tego rodzaju kredytem, danych dotyczących stabilności waluty CHF, ani zestawienia perspektywy czasowej jej stabilności, która pozwalałaby w sposób miarodajny dokonać jej rzeczywistej oceny. Bank nie poinformował również o możliwości wzrostu wysokości raty w związku z umocnieniem się waluty obcej, do której kredyt był waloryzowany/indeksowany. Tym samym kwestionowane postanowienia nie były indywidualnie negocjowane, a Sąd Okręgowy w Przemyślu powinien dokonać kontroli ich uczciwości.

W skardze podniesiono, że przygotowany przez bank mechanizm umowny był całkowicie nieprzejrzysty dla konsumenta. Brak jednoznaczności postanowień umownych, nie tylko w sensie gramatycznym, ale przede wszystkim co do konsekwencji ekonomicznych dla konsumenta przesądza o ich nieuczciwości, m.in. zgodnie z utrwalonym już orzecznictwem TSUE.

Prokurator Generalny wniósł zatem o uchylenie prawomocnego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Przemyślu. Ponadto wniósł również o wydanie przez sąd postanowienia o wstrzymaniu wykonania zaskarżonego orzeczenia do czasu ukończenia postępowania wywołanego wniesieniem skargi nadzwyczajnej, z uwagi na grożącą pozwanym niepowetowaną szkodę wynikającą z prowadzonego wobec nich postępowania egzekucyjnego.

Dział Prasowy

Prokuratura Krajowa

Pokaż rejestr zmian
Autor informacji: Weronika Krasnopolska
Informację udostępnił: Weronika Krasnopolska
Data wytworzenia informacji: 2021-08-10
Data udostępnienia informacji: 2021-08-09
Liczba odsłon: 1 329