środa, 07 października 2020

Sąd utrzymał wyrok 13 lat pozbawienia wolności za nakłanianie do zabójstwa prokuratora

Sąd utrzymał wyrok 13 lat pozbawienia wolności za nakłanianie do zabójstwa prokuratora

Dzisiaj (7 października 2020 roku) Sąd Apelacyjny w Łodzi utrzymał wyrok Sądu I instancji skazujący Marka P. na karę łączną 13 lat pozbawienia wolności m.in. za nakłanianie do zabójstwa prokuratora. Prokurator Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji we Wrocławiu oskarżył Marka P. o nakłanianie do zabójstwa prokuratora w związku z planowanym rozbojem na jego osobie kwalifikowane z art. 18 par. 2 kodeksu karnego w zw. z art. 148 par. 2 pkt 2 kk.

Zemsta na prokuratorze

Marek P. odbywając karę pozbawienia wolności, planował zabójstwo prokuratora, który oskarżał go o 53 czyny, w tym dwa zabójstwa, usiłowanie zabójstwa i kilkadziesiąt rozbojów. Za czyn ten Marek P. w 2005 roku został skazany na karę 11 lat i 11 miesięcy pozbawienia wolności. Sąd wydając wyrok skorzystał z instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary wynikającej z art. 60 kodeksu karnego. Następnie Sąd Okręgowy w Łodzi w 2009 roku orzekł wobec Marka P. wyrok łączny w wymiarze 12 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Ponadto Sąd zarządził do wykonania kolejne kary pozbawienia wolności w łącznym wymiarze 4 lata. Marek P. uznał, że został oszukany przez prokuratora, który rzekomo miał go zapewniać, że nie otrzyma żadnych kolejnych kar. Marek P. kierowany nienawiścią do prokuratora poprzysiągł sobie, że po wyjściu z więzienia w ramach zemsty zabije prokuratora w jego własnym domu.

Poznał wspólnika w więzieniu i planował zabójstwo

W listopadzie 2014 roku skazany zaproponował współwięźniowi napad rabunkowy, w trakcie którego Marek P. miał zabić prokuratora. Współwięzień specjalizował się w kradzieżach z włamaniem. Obaj mężczyźni mieli w zbliżonym czasie zakończyć odbywanie kary. Skazani w niewyjaśniony sposób, poznali miejsce zamieszkania prokuratora i kreślili na kartkach papieru szczegółowe plany okolic jego domu, omawiając szczegóły planowanej zbrodni. Ostatecznie jednak współwięzień, który nigdy nie wyraził jednoznacznej zgody na udział w zbrodniczym przedsięwzięciu, złożył wniosek o przeniesienie go do innej celi. Bał się konsekwencji swoich rozmów z Markiem P. który realnie planował dokonanie zbrodni. Marek P. nie miał w tym zakresie żadnych hamulców i nie były to przechwałki z jego strony.

Ujawniono plany zabójstwa

Do ujawnienia zbrodniczych planów Marka P. doszło w sierpniu 2017 roku. Wówczas to do byłego współwięźnia Marka P. udał się reprezentujący go adwokat. Podczas spotkania doszło do rozmowy na temat Marka P. i osadzony ujawnił adwokatowi wspomniane plany zabicia prokuratora. Po tej rozmowie adwokat złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do Prokuratury Rejonowej w Radomsku.
W toku śledztwa prowadzonego następnie przez prokuratorów Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji we Wrocławiu zabezpieczono m.in. materiał dowodowy w postaci notatek sporządzonych przez Marka P. przesłuchań świadków, które korespondowały z kluczowymi zeznaniami byłego współwięźnia.

Prokurator skierował akt oskarżenia

Prokurator oskarżył Marka P. o nakłanianie do zabójstwa połączone z rozbojem kwalifikowane z art. 18 par. 2 kodeksu karnego w zw. z art. 148 par. 2 pkt 2 kk.. Ponadto został on oskarżony o próbę wręczenia korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 20 tysięcy złotych nieokreślonemu sędziemu sądu penitencjarnego, kwalifikowany z art. 18 par. 2 kk w zw. z art. 229 par. 1 kk, jak również kierowanie gróźb pozbawienia życia wobec swojego byłego adwokata, jego sekretarza i ich rodzin, tj. czyn z art. 191 par. 1 kk. Oskarżony dopuścił się wszystkich czynów w ramach tzw. recydywy.

Sąd I instancji wydał wyrok skazujący

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim skazał Marka P. za nakłanianie do zabójstwa prokuratora na karę 12 lat pozbawienia wolności, za próbę wręczenia korzyści na karę 2 lat pozbawienia wolności oraz za groźby na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Sąd orzekł karę łączną w wymiarze 13 lat pozbawiania wolności.
Sąd Apelacyjny w Łodzi utrzymał w mocy wyrok sądu I instancji.

Dział Prasowy
Prokuratura Krajowa

Pokaż rejestr zmian
Autor informacji: Weronika Krasnopolska
Informację udostępnił: Weronika Krasnopolska
Data wytworzenia informacji: 2020-10-07
Data udostępnienia informacji: 2020-10-07
Liczba odsłon: 912