piątek, 17 stycznia 2020

Skarga nadzwyczajna Prokuratora Generalnego w sprawie zadośćuczynienia za skutki zarażenia powódki wirusem HCV i HBV

Skarga nadzwyczajna Prokuratora Generalnego w sprawie zadośćuczynienia za skutki zarażenia powódki wirusem HCV i HBV

Prokurator Generalny skierował kolejną skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, na podstawie art. 89 par. 1 i 2 i 3 w zw. z art. 115 par. 1 i 1a ustawy z 8 grudnia 2017 roku o Sądzie Najwyższym. Dotyczy ona wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 19 grudnia 2013 roku w sprawie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w związku ze skutkami zarażenia powódki wirusem HCV i HBV.

Chora zakaziła się w szpitalu

Poszkodowana chorowała na białaczkę szpikową. Jako 10 letnia dziewczynka podczas leczenia w 1992 roku w szczecińskiej publicznej placówce medycznej została zarażona wirusami zapalenia wątroby typu B i C. W związku z zakażeniem narastały u niej objawy kojarzone z wczesną marskością wątroby. Sąd Apelacyjny w Szczecinie 25 października 2006 roku zasądził od Skarbu Państwa-Ministra Zdrowia na rzecz poszkodowanej kwotę 15 tysięcy złotych z ustawowymi odsetkami oraz ustalił, że pozwany będzie ponosić odpowiedzialność za skutki zakażenia mogące ujawnić się w przyszłości. W 2010 roku stwierdzono u poszkodowanej marskość wątroby. W związku z pogarszającym się stanem zdrowia chorej konieczna okazała się transplantacja, która przeprowadzono w 2012 roku.

Wyrok Sądu I instancji

W kolejnej sprawie wytoczonej przez poszkodowaną wyrokiem z 22 maja 2013 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie zasądził od pozwanego Skarbu Państwa – Ministra Zdrowia na rzecz powódki kwotę 100 tysięcy złotych z odsetkami oraz miesięczną rentę w wysokości 1800 złotych. Sąd przyjął, że potrzebę dokonania transplantacji wątroby należy traktować jako ujawnienie nowej krzywdy, a nie tylko pogorszenie się stanu zdrowia w stosunku do uwzględnionego w wyroku z 2006 roku. Stwierdził także, że dzięki transplantacji sytuacja życiowa poszkodowanej i jej perspektywy na przyszłość znacznie się polepszyły. Kwota 100 tysięcy złotych była według sądu odpowiednia do zadośćuczynienia za doznaną szkodę. Sąd orzekł również, że cierpienia powódki po wydaniu wyroku z 2006 roku nie były jej nową krzywdą i nie zasądził z ich tytułu zadośćuczynienia.

Poszkodowana wniosła apelację 

Od wyroku Sądu I instancji poszkodowana wniosła apelację, w której zarzuciła naruszenie art. 445 par. 1 kodeksu cywilnego poprzez zasądzenie zadośćuczynienia w kwocie nieodpowiedniej w stosunku do doznanej przez nią krzywdy, w tym cierpień fizycznych i psychicznych. Powódka wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia i zasądzenie na jej rzecz kwoty 300 tysięcy złotych. Apelację od wyroku wniósł także Skarb Państwa – Minister Zdrowia. Wyrokiem z 19 grudnia 2013 roku obie apelacje zostały oddalone przez Sąd Apelacyjny w Szczecinie.

Poszkodowana wniosła skargę kasacyjną, jednak 30 maja 2014 roku Sąd Apelacyjny w Szczecinie odrzucił ją z uwagi na nieuiszczenie opłaty sądowej.

Naruszenia prawa i sprzeczność z materiałem dowodowym

Z rozstrzygnięciem Sądu Apelacyjnego w Szczecinie nie zgodził się Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro. Działając z jego upoważnienia skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego złożył prokurator Robert Hernand – Zastępca Prokuratora Generalnego. Zarzucił orzeczeniu naruszenie zasad wolności i praw człowieka zapisanych w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, rażące naruszenie art. 445 par. 1 kodeksu cywilnego regulującego zasady przyznawania zadośćuczynienia, a także oczywistą sprzeczność ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego.

W ocenie Zastępcy Prokuratora Generalnego kwestionowany wyrok narusza konstytucyjną zasadę demokratycznego państwa prawa, w szczególności w aspekcie sprawiedliwego traktowania przez władze publiczne. Z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego wynika, że dla zapewnienia sprawiedliwego traktowania obywateli konieczne jest uwzględnienie przesłanek materialnych, które zapewniają równy udział jednostek w dostępie do równego z innymi udziału w życiu społecznym. W skardze podkreślono, że powódka w okresie między lipcem 2008 r. a lipcem 2013 r. została uznana za całkowicie niezdolną do pracy oraz stale ponosiła i ponosi wysokie koszty związane z leczeniem w kwocie 600 zł miesięcznie. Cierpiała także na zaburzenia adaptacyjne w postaci problemów ze snem, stale obniżonym nastrojem i frustracją związaną z niemożnością planowania swojego życia.

300 tysięcy złotych dla powódki

W skardze nadzwyczajnej Zastępca Prokuratora Generalnego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i zasądzenie na rzecz powódki 300 tysięcy złotych tytułem zadośćuczynienia ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Szczecinie.

Dział Prasowy

Prokuratura Krajowa

Pokaż rejestr zmian
Autor informacji: Krzysztof Niemyjski
Informację udostępnił: Krzysztof Niemyjski
Data wytworzenia informacji: 2020-01-17
Data udostępnienia informacji: 2020-01-17
Liczba odsłon: 2 083